• Lata doświadczeń w biznesie
  • kontakt@swiatplanszy.pl

Infinity: potyczka między Nomadami z Corregidoru a Rycerzami zakonnymi

Infinity: potyczka między Nomadami z Corregidoru a Rycerzami zakonnymi

Akcja scenariusza rozgrywa się w prowincji Iram Zhat Al. Amad, gdzie pośród piaszczystych wydm ukryta jest osada, której nie ma na mapach. Jest to idealne miejsce, jeśli chce się dokonać transakcji broni poza obowiązującym embargiem O-12. Potyczka rozgrywa się pomiędzy Nomadami a siłami PanOceani, biorą w niej udział dwie dwustupunktowe drużyny. Nomadowie dążą do tego, aby zabezpieczyć budynek w południowej części zrujnowanej osady, zabić hakera oraz informatora PanOceani a także przeszukać dowolnego przeciwnika. Celem zakonu jest natomiast zajęcie wzgórza na północ od osady, zbadanie zaparkowanego tam pojazdu oraz zadanie przeciwnikowi jak najdotkliwszych strat jednocześnie nie pozwalając na rozbicie własnych sił.


Pierwsi na swoje pozycje dotarli Nomadzi, rozlokowali swoje jednostki zapewniając sobie taktyczną przewagę.
Jaguary na przedpolu, alguacile i Lupe w budynku na wschodzie po prawej od nich mobilna brygada a na tyłach w gotowości czekała medyczka. Niebiescy również zajęli swoje pozycje, sierżanci zakonu w centrum ukryci za namiotami, Jeanne d’Arc na północy, fizylierka i bulleteer na południu. Pierwsza wymiana ognia nastąpiła między snajperem Zakonu a intruderem Nomadów, pojedynek ten przyniósł śmierć żołnierzowi Niebieskich. W powstałym chaosie do walki ruszyły jaguary, Yegerowi udało się zabić informatora jednak sam po chwili zginął z rąk skoczka Zakonu. Krzyżowiec na następny swój cel wziął intrudera. W ferworze walki rycerzowi zakonu udało się trafić pięciokrotnie Vilkasa, jednak kule natrafiły na pancerz.

Nomadowi z pomocą przyszedł porucznik Orlis, zabił on wycofującego się krzyżowca a następnie przeszukał jego ciało. Te straty nie zatrzymały jednak natarcia niebieskich, gdyż do akcji wkroczyła Jeanne d’Arc. Cybernetyczna zabójczyni przyniosła śmierć Nomadom, jej pierwszą ofiarą stał się Orlis, któremu nie pomógł nawet wspomagany pancerz. Szczęście odwróciło się również od Karrasa i Vilkasa, Jeanne nie okazała im litości. W powstałym zamęcie sanitariuszka ruszyła na pomoc rannym jednak i ona skończyła, jako ofiara rekonstrukcji średniowiecznej bohaterki. Po chwili zamieszania dowodzenie przejął Joter, rozkazał pozostałym przy życiu zabezpieczyć kluczowy budynek. Siennie udało się zabić hakera a Lupe zniszczył bulleteera. W tym czasie Jeanne była w stanie przeskanować pojazd i zająć wzgórze. Obie drużyny zrealizowały swoje cele okupując je krwią i życiem żołnierzy. Starcie zakończyło się remisem.

Udostępnij:

Zobacz